O mnie.

“Innovation is taking two things that already exist and putting them together in a new way.” –Tom Freston

    Dzień dobry, z tej strony Daniel. Bardzo jest mi miło, że znalazłeś interesujące treści na moim prywatnym blogu (skąd pomysł) o tematyce przemysłowej. Skupiam się głównie na firmie Panduit, bo polska strona Panduit nie jest już aktualizowana, a ludzie powinni wiedzieć o ich rozwiązaniach jak najwięcej.

   Moja przygoda z tą firmą zaczęła się praktycznie już na dziennych studiach informatycznych (2002r.). Wtedy też dorywczo zajmowałem się sprzedażą m.in.: nagrywarki DVD o zawrotnej prędkości 2x (pierwsze modele  – kosztowały około 2k) i innych informatycznych towarów typu kompletne PC, lub podzespoły typu ram, dysk hdd, płyty cd w ilościach hurtowych. W zasadzie nigdy nie byłem na stałe z nią związany gdyż pracowałem w różnych odmiennych dziedzinach głównie budowlanych, ale zawsze wiedziałem, że chciałbym się zajmować promowanie tej marki w przyszłości.

    W firmie MK Elektronik początkowo pełniłem funkcję magazyniera i miałem dużo wolnego czasu. W międzyczasie założyłem prywatnie social media pod content firmy Panduit (takie jak: Twitter, Pinterest, później również Facebook) zacząłem tworzyć posty i grafiki, oglądać podcasty: Pawła Tkaczyka, Małej Wielkiej Firmy i Sprawnego Marketingu. Pierwsze posty na funpage’u firmowym pisałem już dużo wcześniej, ale zawsze brakowało mi wystarczającej ilości znaków. Początkowo próbowałem swoich sił na platformie Blogger, ale chciałem zrobić to od razu profesjonalnie, stąd pomysł z WordPressem. Bloga założyłem w maju 2017r., artykuły pisałem w domu, przeważnie wieczorową porą w weekendy. Później szef zauważył, że artykuły są ciekawe, dostałem podwyżkę, zostałem brand managerem i pisanie artykułów doszło mi do obowiązków. Z czasem ciągłe przynoszenie pracy do domu spowodowało to, że pracowałem non stop (od godziny 8 do nawet 3 rano) i w czerwcu 2018r. wypaliłem się (czyt. dosłownie miałem wszystkiego dość). Obecnie piszę mniej, ale artykuły powstają w godzinach pracy i uważam to rozwiązanie jako zdrowe podejście do pracy i pisania bloga. Odpoczynek jest ważny nawet dla takich pracoholików jak ja.

    Prywatnie interesuje mnie: akwarystyka domowa (akwarium niewielkie, bo tylko 54litry posiadam od stycznia 2016r. – poniżej zdjęcie z 03.01.2019r.), w tej chwili w akwarium znajduje się: 10szt neonek innesa, 6szt bystrzyków, 2szt glonojadów albinosów, 4szt ślimaków helenek, które walczą z plagą egipską szkodliwych ślimaków, marzy mi się krewetkarium. Poza tym – kolarstwo górskie MTB XC – nie ścigam się w maratonach, preferuje swobodną jazdę bez ograniczeń (po 3-5h) po trójmiejskich lasach w poszukiwaniu nowych tras; dość często zbaczam z wyznaczonych szlaków na mapie; bywa tak, że nowe trasy nie są w żaden sposób oznaczone na mapie jako trasy piesze, dlatego zdarza mi się spotkać w lesie: sarny lub dziki. Lubię odkrywać naturę daleko od cywilizacji; rower naprawiam sam w domu, nie przeszkadza mi ubrudzenie się smarem.

    W życiu jestem samoukiem, lubię wiedzieć, jak to jest zrobione – „Początkiem każdej nauki jest osobiste doświadczenie” Hans Zeier. 

    Od najmłodszych lat składałem, naprawiałem komputery PC i laptopy (pamiętam pierwszy mój komputer: procesor 486 100Mhz, 8mb ram, 64mb geforce mx, dysk 100Mb – rodzinny informatyk). Umysł ścisły. Jestem dociekliwy, pracowity i dokładny. Staż pracy ponad 15-letni, ale nie w IT, od 4 lat jestem dystrybutorem firmy Panduit, która specjalizuje się w dwóch gałęziach przemysłu: Electrical i Network. Uwielbiam przemysł jako taki (Electrical). Z faktu wykonywanej funkcji (Brand Manager) w sferze moich zainteresowań są takie dziedziny jak: przemysł stoczniowym, offshore oraz automatyka przemysłowa. W lutym 2018r. odbyłem szkolenie w Londynie na trenera instalatorów i monterów (Network) dotyczące możliwości wykorzystywania osprzętu firmy Panduit w różnych zastosowaniach instalacyjnych.

thinker-28741_640

   Ostatnio na networkingu od nowo poznanej osoby usłyszałem, że jestem „człowiek orkiestra”.

Poniższe zdjęcia przedstawiają moje dotychczasowe projekty DIY:

  • grafika na witrynie okiennej naszej firmy (przygotowałem pliki do drukarni, zaprojektowałem początkowy i finalny projekt grafiki w GIMP’ie, nadzorowałem prace drukarni i korygowałem ewentualne błędy;
  • logo firmy Panduit wykonane własnoręcznie ze sklejki począwszy od projektu do wycięcia liter, pomalowania i powieszenia na ścianie – na żywo robi wrażenie – inspiracją były dla mnie podobne napisy występujące w głównych siedzibach firmy Panduit na świecie.

     Poza tym prowadzę własne social media o czym już wcześniej wspominałem (facebook, instagram, linkedin, pinterest, twitter) z contenetem firmy Panduit (sam wymyślam: teksty, grafiki, artykuły.

Jeżeli ktoś się zastanawia nad prawami autorskimi wykorzystywanymi przeze mnie na blogu. To ja jako dystrybutor mogę korzystać ze zdjęć i contentu marketingowego firmy Panduit w celu promocji ich marki, ale oni jak chcą wykorzystać mój wkład to muszą uzyskać moją zgodę. Kampanie reklamowe na Facebooku finansowane są nadal z mojego prywatnego budżetu i nie mam żadnych profitów z tytułu sprzedaży i promowania tej konkretnej marki – robię to z pasji, wierzę że oszczędność czasu, to oszczędność pieniędzy co gwarantują produkty wysokiej jakości).

  Po pracy jestem charytatywnym fotografem w trójmiejskiej grupie platformy społecznościowej Meetup dotyczącej gier planszowych (spotykamy się w Klubie Żak w Gdańsku co 2tyg. zapraszam serdecznie) i jak znajduję chwilę czasu to idę na rower odreagować – ostatnio coraz częściej może przejażdżki zamykają się w dystansie 50km w ciągu 5h w trudnym (błoto, zwalone drzewa) terenie trójmiejskich lasów :).

 

Paweł Tkaczyk świetnie ujął kwintesencję innowacji:

Jeśli wydaje Ci się, że masz pomysł na rzecz naprawdę innowacyjną, zrób to. Nie oglądaj się na innych, nie pytaj „czy mogę” i „co myślicie”. Ludzie, których pytasz nie wiedzą połowy tego, co Ty. Pokaż im, a zrozumieją. Rób to, co robisz najlepiej jak potrafisz. Żebyś mógł spać spokojnie.

    Kiedy prowadzisz firmę, nie musisz oglądać się na konkurencję. Rób to, na czym się znasz, najlepiej jak potrafisz. Możesz w to wierzyć lub nie, ale wszyscy spodziewają się po Tobie… mniej. Więc pozytywnie ich zaskoczysz, dając z siebie wszystko za każdym razem. Ale naprawdę za każdym. Zwłaszcza, że „robienie najlepiej jak potrafisz” nigdy nie będzie ponad Twoje siły, prawda?„.

 

    Pamiętam, że aby mieć więcej – trzeba robić więcej, i stale poszerzać horyzonty co wiąże się z wyjściem z własnej strefy komfortu. Nie dostanę więcej jeśli będę stał ciągle w tym samym miejscu i robił tylko to za co mi płacą. Trzeba się angażować, wyjść z piwnicy i przeć do przodu.

    Dobre myśli przynoszą dobre rzeczy – myśl dobrze, mów dobrze, rób dobrze a będzie dobrze (łąki łan). Koniecznie trzeba robić więcej na 6.0, nie na 4.5. Zawsze na 200%.

 

Dzisiaj zrób to czego innym się nie chce, a jutro będziesz miał to o czym inni tylko marzą.

 

Pozdrawiam Daniel.

Moje prywatne social media założone na potrzeby firmowe (w celu większych zasięgów):

Reklamy